Chcesz zacząć olejowanie, ale nie wiesz, czym olejować włosy i od czego zacząć? W tym tekście znajdziesz konkretne oleje do różnych typów włosów i sprawdzone sposoby nakładania. Przeczytasz też, jak dobrać porowatość, ile trzymać olej na głowie i jak go zmyć, żeby włosy były miękkie, lśniące i lekkie.
Na czym polega olejowanie włosów?
Olejowanie włosów wywodzi się z Ajurwedy i w Indiach jest codziennym rytuałem pielęgnacyjnym. Polega na systematycznym nakładaniu na włosy i często także na skórę głowy naturalnych olejów roślinnych. Olej pozostaje na włosach od kilkudziesięciu minut do kilku godzin, a następnie jest zmywany delikatnym szamponem lub odżywką.
Gdy olejujesz włosy regularnie, na ich powierzchni tworzy się cienka warstwa ochronna. Ogranicza ona utratę wody, wygładza łuski i sprawia, że włosy mniej się puszą, wolniej się niszczą i łatwiej układają. To pielęgnacja, która daje wyraźnie lepszy efekt przy powtarzaniu zabiegu niż przy jednorazowej akcji przed ważnym wyjściem.
Jakie efekty daje olejowanie?
Regularne olejowanie włosów działa regenerująco i nawilżająco, choć sam olej wody nie dostarcza, tylko pomaga ją zatrzymać. Świetnie sprawdza się przy włosach suchych, matowych, z rozdwojonymi końcówkami, ale odpowiednio dobrane oleje potrafią też uspokoić skórę skłonną do przetłuszczania. W takiej sytuacji dobrze dobrany olej pomaga uregulować wydzielanie sebum.
Korzyści łatwo zauważyć po kilku tygodniach systematycznego stosowania. Włosy stają się bardziej sprężyste, mniej łamliwe, zyskują wyraźny połysk, a skręt loków lepiej się rysuje. U wielu osób poprawie ulega także kondycja skóry głowy, co sprzyja ograniczeniu wypadania i szybszemu porostowi.
Do najczęściej obserwowanych efektów olejowania należą między innymi:
- zmniejszenie puszenia i odstających końcówek,
- wzrost miękkości i gładkości włosa,
- lepsze podkreślenie fal i loków,
- większa odporność na uszkodzenia mechaniczne podczas czesania i suszenia.
Systematyczne olejowanie działa najlepiej wtedy, gdy połączysz je z łagodnym myciem i ograniczysz mocne stylizatory oraz silikony.
Na czym polega dobór metody?
Ten sam olej nałożony na różny sposób może dać zupełnie inne rezultaty. Jedna osoba pokocha olejowanie na sucho, inna zauważy poprawę dopiero po przejściu na olejowanie na mokro z użyciem hydrolatu lub żelu aloesowego. Sposób aplikacji wpływa na wnikanie oleju, łatwość zmywania i efekt wizualny na włosach.
Przy każdej metodzie obowiązuje kilka stałych zasad. Włosy powinny być wolne od lakierów, pianek i silikonowych serum, ilość oleju nie może być zbyt duża, a głowa po zabiegu powinna zostać porządnie umyta. Zwykle wystarcza 2–3 łyżki oleju na całą długość, przy krótkich włosach zdecydowanie mniej.
Jak dobrać olej do porowatości włosów?
Dobór oleju to najważniejszy etap całego rytuału. Ten sam kosmetyk, który na jednej głowie daje efekt tafli, na innej potrafi zamienić fryzurę w tłusty, ciężki kask. Dlatego warto poznać pojęcie porowatości włosów, czyli stopnia odchylenia łusek od kory włosa.
Włosy niskoporowate mają łuski mocno domknięte, średnioporowate lekko uniesione, a wysokoporowate wyraźnie rozchylone i poszarpane. Od tego zależy, czy lepiej sprawdzą się oleje z kwasami nasyconymi, jednonienasyconymi czy wielonienasyconymi. Obserwacja zachowania włosów po kontakcie z wodą, stylizacją i różnymi produktami ułatwia wybór.
| Typ porowatości | Rodzaj kwasów tłuszczowych | Przykładowe oleje |
| Wysokoporowate | Wielonienasycone | lniany, z wiesiołka, z pestek winogron |
| Średnioporowate | Jednonienasycone | arganowy, jojoba, ze słodkich migdałów |
| Niskoporowate | Nasycone | kokosowy, babassu, masło shea |
Jakie oleje dla włosów wysokoporowatych?
Włosy wysokoporowate są suche, szorstkie, łatwo się puszą i szybko chłoną wodę. Zwykle to włosy rozjaśniane, mocno stylizowane lub naturalnie kręcone o mocno rozchylonych łuskach. Dobrze reagują na oleje bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które tworzą na powierzchni włosa ochronny film i domykają łuski.
Do tej grupy należą między innymi olej lniany, olej z wiesiołka, olej sojowy, olej z ogórecznika, olej konopny, olej z czarnej porzeczki, olej z pestek winogron, olej z rokitnika czy olej z nasion dzikiej róży. Dobrze sprawdzają się także rzadziej spotykane oleje z nasion malin, chia, aronii lub olej Sacha Inchi. Wiele osób z wysoką porowatością polubi też olej z czarnuszki, który dodatkowo łagodzi skórę głowy.
Jakie oleje dla włosów średnioporowatych?
Włosy średnioporowate to najczęstszy typ. Są delikatne, łatwo się falują, mają umiarkowaną tendencję do puszenia i lubią zarówno nawilżanie, jak i lekką odbudowę. Najlepiej reagują na oleje bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, przede wszystkim oleinowy.
W praktyce dobrze sprawdzają się takie oleje jak arganowy, jojoba, makadamia, ze słodkich migdałów, z pestek moreli, z orzechów laskowych, marula, ryżowy, a także olej rycynowy czy olej tamanu. Dla włosów potrzebujących mocniejszego dociążenia dobrym wyborem będzie też olej shea lub olej pracaxi, który poprawia poślizg i ułatwia rozczesywanie.
Jakie oleje dla włosów niskoporowatych?
Włosy niskoporowate są gładkie, błyszczące i z natury dość odporne na uszkodzenia. Największy problem stanowi dla nich brak objętości i trudności w stylizacji, bo szybko wracają do swojej naturalnej formy. Takie włosy nie lubią ciężkich olejów, które oblepiają je i sprawiają, że wyglądają na tłuste.
Dla niskiej porowatości najlepsze są oleje bogate w nasycone kwasy tłuszczowe, najczęściej o bardziej stałej konsystencji. Należą do nich olej kokosowy, olej babassu, olej palmowy, masło shea, masło murumuru, olej Monoi czy olej z baobabu. Dobrze jest nakładać je w niewielkiej ilości i nie przetrzymywać zbyt długo, żeby włosów nie obciążyć.
Jeśli nie znasz porowatości swoich włosów, test ze szklanką wody i kilka prób z różnymi olejami powiedzą więcej niż opis w internecie.
Jak olejować włosy krok po kroku?
Sam proces olejowania nie jest skomplikowany, ale wymaga kilku stałych kroków. Najpierw wybierasz olej lub mieszankę, następnie decydujesz się na metodę aplikacji, a na końcu dokładnie myjesz włosy. Dla wielu osób najlepszą porą będzie wieczór, kilka godzin przed planowanym myciem.
Przed nałożeniem oleju dobrze jest rozczesać włosy i upewnić się, że nie ma na nich lakieru, pianek czy żeli. W zależności od długości, zwykle wystarcza od jednej do trzech łyżek oleju. Po aplikacji warto założyć foliowy czepek i ręcznik, ponieważ ciepło nasila działanie oleju i przyspiesza wnikanie w strukturę włosa.
Olejowanie na sucho
Olejowanie na sucho to najprostsza i najszybsza metoda. Nakładasz olej bezpośrednio na suche włosy, pasmo po paśmie, obserwując, które miejsca są już pokryte, a gdzie włosy nadal wyglądają matowo. Ten sposób szczególnie lubią osoby z małą ilością czasu, bo nie wymaga wcześniejszego moczenia włosów.
Minusem jest to, że olej na suchych włosach często trudniej się zmywa. Włosy poddane takiemu zabiegowi potrafią wymagać dwóch myć szamponem lub dokładnego emulgowania odżywką. W zamian zyskujesz intensywne działanie, bo olej nie jest w żaden sposób rozcieńczony wodą.
Olejowanie na mokro
Przy olejowaniu na mokro włosy najpierw zwilżasz wodą lub hydrolatem, a dopiero potem nakładasz olej. Po zmoczeniu delikatnie odciskasz wodę ręcznikiem, włosy nie mogą z nich kapać. Taka metoda ułatwia równomierne rozprowadzenie oleju i często daje efekt większego nawilżenia.
Dobrym „podkładem” pod olej jest hydrolat, żel z aloesu lub kwas hialuronowy w żelu. Wtedy mówimy o olejowaniu na podkład humektantowy, które szczególnie lubią włosy suche i wysokoporowate. Olej zamyka w nich wilgoć z podkładu, co ogranicza przesuszenie i poprawia sprężystość włosów.
Olejowanie w misce
Przy tej metodzie do miski z ciepłą wodą dodajesz niewielką ilość wybranego oleju, a następnie zanurzasz w niej końcówki lub całą długość włosów. Po minucie lub dwóch delikatnie wyciskasz nadmiar płynu i zawijasz włosy w ręcznik. To wygodny sposób szczególnie dla długich, falowanych włosów.
Olejowanie w misce pomaga szybko i równomiernie pokryć włosy cienką warstwą oleju. Nakładana ilość jest mniejsza, więc łatwiej później wszystko zmyć. Tę metodę cenią osoby, które nie lubią uczucia „ciężkich” włosów po zabiegu, a wciąż chcą korzystać z ochronnej warstwy olejowej.
Olejowanie na odżywkę
W tej wersji nakładasz na włosy odżywkę, a na nią olej albo robisz odwrotnie. Odżywka zawiera humektanty i proteiny, olej natomiast tworzy warstwę okluzyjną. Połączenie daje włosom jednocześnie porcję nawilżenia, składników regenerujących i ochronę przed utratą wody.
Metoda na odżywkę ma jeszcze jedną dużą zaletę. Olej zmieszany z odżywką zdecydowanie łatwiej się zmywa, a włosy po zabiegu są miękkie i lejące, ale nie przeciążone. To świetny wybór dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z olejowaniem i obawiają się ciężkiego filmu na włosach.
Jeśli lubisz kosmetyki DIY, możesz przygotować własne serum olejowe. Wystarczy połączyć dwa lub trzy oleje z dodatkiem witaminy E, skwalanu roślinnego lub olejowego ekstraktu roślinnego. Serum nakładasz z kroplomierza na dłonie i rozprowadzasz na długości włosów, najczęściej od ucha w dół.
Jak często olejować włosy i jak długo trzymać olej?
Częstotliwość oraz czas trzymania oleju na włosach to kwestia bardzo indywidualna. Zależy od porowatości, kondycji, stylu życia, a nawet od używanego szamponu. Inaczej będzie wyglądać plan pielęgnacji osoby z rozjaśnianymi, kręconymi włosami, a inaczej kogoś, kto ma krótkie, gładkie włosy niskoporowate.
Dobrym punktem wyjścia jest jedna sesja olejowania w tygodniu na około godzinę. Po kilku tygodniach możesz obserwować, czy włosy proszą o więcej nawilżenia i ochrony, czy wręcz przeciwnie, wyglądają na przeciążone i wymagają przerwy. Taki „dialog” z własnymi włosami uczy, czego naprawdę potrzebują.
Czas trzymania oleju
Włosy wysokoporowate zwykle dobrze znoszą długie olejowanie, trwające nawet kilka godzin. Część osób zostawia olej na noc, o ile skóra głowy reaguje spokojnie i nie pojawia się świąd. Dla włosów bardzo zniszczonych bywa to intensywna regeneracja.
Przy włosach niskoporowatych długi kontakt z olejem łatwo kończy się obciążeniem i utratą objętości. Wtedy lepiej sprawdza się krótka sesja, około 30–60 minut. Włosy średnioporowate często lubią coś pomiędzy jedno a drugim i dobrze reagują na 1–2 godziny olejowania.
Częstotliwość zabiegów
Włosy suche, rozjaśniane lub bardzo zniszczone zwykle korzystają na olejowaniu nawet 2–3 razy w tygodniu. Tak intensywna pielęgnacja przyspiesza regenerację, zmniejsza łamliwość i pomaga odbudować warstwę ochronną włosa. Wymaga jednak łagodnych szamponów, żeby nie przesuszyć włosów częstym myciem.
Przy włosach normalnych najczęściej sprawdza się olejowanie raz w tygodniu. Włosy przetłuszczające się przy skórze, ale suche na długości, często najlepiej reagują na zabieg co 10–14 dni. Dobrym sygnałem ostrzegawczym są oklapnięte, ciężkie włosy po myciu albo wyraźnie przyspieszone przetłuszczanie skóry głowy.
Żeby łatwiej zaplanować swoją rutynę, warto zapisać kilka podczas planowania:
- rodzaj włosów i ich porowatość,
- częstotliwość stylizacji na ciepło,
- częstość farbowania lub rozjaśniania,
- reakcję skóry głowy na dłuższy kontakt z olejem.
Jeśli po olejowaniu włosy schną dłużej niż zwykle i trudno je domyć, to sygnał, że używasz za dużo oleju albo trzymasz go zbyt długo.
Jak zmywać olej z włosów i czego unikać?
Nawet najlepiej dobrany olej nie przyniesie dobra, jeśli zostanie na włosach w nadmiarze. Kluczem jest dokładne, ale łagodne zmycie mieszanki oleju, potu i zanieczyszczeń ze skóry głowy. Wtedy włosy pozostają lekkie, sypkie i nie tracą objętości.
Najłatwiej usunąć olej metodą „odżywka myjąca”. Najpierw zwilżasz włosy ciepłą wodą, następnie nakładasz obficie odżywkę i dokładnie wmasowujesz ją w długość. Emulgator zawarty w odżywce łączy wodę z olejem i pozwala łatwo go spłukać.
Mycie oleju odżywką
Po etapie emulgowania odżywką możesz umyć włosy delikatnym szamponem, najlepiej opartym na łagodnych detergentach i składnikach nawilżających, jak żel z aloesu. Taki duet sprawia, że włosy są czyste, ale nie przesuszone. Przy skórze wrażliwej lub skłonnej do podrażnień dobrze sprawdza się też baza szamponowa z prostym składem.
Jedna aplikacja szamponu zazwyczaj wystarcza, jeśli wcześniej użyłaś odżywki do emulgowania. Gdy oleju było więcej, czasem potrzebne są dwa mycia, ale warto wciąż sięgać po delikatne formuły. Zbyt mocne detergenty podrażniają skórę i niwelują efekt nawilżenia wypracowany podczas olejowania.
Jakich błędów unikać?
Najczęstszy błąd to zbyt duża ilość oleju. Wiele osób zakłada, że im więcej produktu nałożą, tym lepiej odżywią włosy. W praktyce nadmiar kosmetyku tylko utrudnia zmywanie, powoduje odkładanie się tzw. depozytu na włosach i odbiera fryzurze lekkość.
Drugim problemem jest łączenie intensywnego olejowania z ciężkimi maskami i odżywkami pełnymi silikonów. Silikony osadzają się na powierzchni włosa i mogą blokować wnikanie składników z oleju. Lepszym wyborem są proste maski emolientowe oraz odżywki z humektantami, które uzupełniają działanie oleju i nie tworzą duszącej warstwy na włosach.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Na czym polega olejowanie włosów?
Olejowanie włosów wywodzi się z Ajurwedy i w Indiach jest codziennym rytuałem pielęgnacyjnym. Polega na systematycznym nakładaniu na włosy i często także na skórę głowy naturalnych olejów roślinnych. Olej pozostaje na włosach od kilkudziesięciu minut do kilku godzin, a następnie jest zmywany delikatnym szamponem lub odżywką.
Jakie efekty można osiągnąć dzięki regularnemu olejowaniu włosów?
Regularne olejowanie włosów działa regenerująco i nawilżająco, choć sam olej wody nie dostarcza, tylko pomaga ją zatrzymać. Świetnie sprawdza się przy włosach suchych, matowych, z rozdwojonymi końcówkami, ale odpowiednio dobrane oleje potrafią też uspokoić skórę skłonną do przetłuszczania. Do najczęściej obserwowanych efektów należą zmniejszenie puszenia i odstających końcówek, wzrost miękkości i gładkości włosa, lepsze podkreślenie fal i loków oraz większa odporność na uszkodzenia mechaniczne podczas czesania i suszenia.
Jak dobrać odpowiedni olej do porowatości włosów?
Dobór oleju to najważniejszy etap całego rytuału. Należy poznać pojęcie porowatości włosów, czyli stopnia odchylenia łusek od kory włosa. Włosy niskoporowate mają łuski mocno domknięte, średnioporowate lekko uniesione, a wysokoporowate wyraźnie rozchylone i poszarpane. Od tego zależy, czy lepiej sprawdzą się oleje z kwasami nasyconymi (dla niskoporowatych), jednonienasyconymi (dla średnioporowatych) czy wielonienasyconymi (dla wysokoporowatych).
Jak długo trzymać olej na włosach w zależności od ich porowatości?
Włosy wysokoporowate zwykle dobrze znoszą długie olejowanie, trwające nawet kilka godzin, a część osób zostawia olej na noc. Przy włosach niskoporowatych lepiej sprawdza się krótka sesja, około 30–60 minut. Włosy średnioporowate często lubią coś pomiędzy jedno a drugim i dobrze reagują na 1–2 godziny olejowania.
Jakie są polecane metody zmywania oleju z włosów?
Najłatwiej usunąć olej metodą „odżywka myjąca”. Najpierw zwilżasz włosy ciepłą wodą, następnie nakładasz obficie odżywkę i dokładnie wmasowujesz ją w długość. Emulgator zawarty w odżywce łączy wodę z olejem i pozwala łatwo go spłukać. Po etapie emulgowania odżywką możesz umyć włosy delikatnym szamponem.