Strona główna Paznokcie

Tutaj jesteś

Jak malować paznokcie? Poradnik krok po kroku

Jak malować paznokcie? Poradnik krok po kroku

Paznokcie

Pierwsza krzywa linia przy skórkach potrafi zepsuć nawet najpiękniejszy kolor lakieru. Ty też miewasz z tym problem i boisz się, że znowu zalejesz skórki? Ten poradnik krok po kroku pokaże Ci, jak malować paznokcie w domu tak, by wyglądały jak po wyjściu z salonu.

Jak przygotować paznokcie do malowania?

Dobrze przygotowana płytka paznokcia daje połowę efektu. Lakier trzyma się dłużej, nie spływa na boki i łatwiej maluje się blisko skórek. Warto poświęcić kilka minut, zanim w ogóle otworzysz buteleczkę z lakierem.

Przygotowanie to nie tylko odsunięcie skórek. Chodzi też o odtłuszczenie płytki, wyrównanie jej powierzchni i nadanie kształtu, z którym będzie Ci wygodnie funkcjonować na co dzień. Dzięki temu kolor rozkłada się równiej i nie tworzy smug.

Oczyszczanie i odtłuszczanie

Na początku usuń z paznokci resztki starego lakieru i brud. Użyj zwykłego zmywacza bez acetonu albo tego, którego używasz przy hybrydach. Później umyj ręce wodą z mydłem i bardzo dobrze osusz, najlepiej ręczniczkiem, który nie zostawia paproszków.

Kolejny krok to odtłuszczenie płytki. Możesz użyć cleanera do hybryd lub alkoholu izopropylowego. Jeśli go nie masz, wystarczy dokładne mycie i osuszenie, ale profesjonalny preparat daje lepszy efekt przy tłustej skórze. Im mniej tłuszczu na paznokciu, tym mniejsze ryzyko, że lakier zacznie się marszczyć albo odchodzić płatami.

Skórki

To właśnie skórki najczęściej psują linię malowania. Nałóż na nie preparat zmiękczający, odczekaj chwilę i delikatnie odsuń drewnianym patyczkiem lub kopytkiem. Nie szarp skórek na siłę, bo możesz je poranić i przy kolejnym malowaniu produkt będzie szczypał.

Jeśli masz wprawę, możesz nadmiar skórek wyciąć cążkami. Przy braku doświadczenia lepiej zostać przy odsuwaniu. Ważne, by okolice wału okołopaznokciowego były czyste i suche. Im lepiej odsunięte skórki, tym bliżej nich dojedziesz pędzelkiem bez ryzyka zalania.

Kształt i zmatowienie płytki

Nadaj paznokciom kształt pilnikiem o średniej gradacji. Pracuj zawsze w jednym kierunku, wtedy płytka mniej się rozwarstwia. Kształt dobierz do długości palców i trybu dnia, bo zbyt ostre paznokcie szybciej się łamią.

Na koniec sięgnij po bloczek polerski i delikatnie zmatów powierzchnię. Wystarczy kilka lekkich ruchów. Zmatowiona płytka sprawia, że produkt lepiej się trzyma i nie spływa na boki. Odpył paznokcie pędzelkiem albo myjką kosmetyczną i znów je odtłuść.

Dobry manicure zaczyna się dużo wcześniej niż przy pierwszym pociągnięciu pędzelka – od czystej, suchej i odtłuszczonej płytki z wygładzonymi skórkami.

Jaki lakier i akcesoria wybrać do malowania paznokci?

Źle dobrany lakier potrafi zepsuć całą pracę. Zbyt rzadki będzie spływał na skórki, za gęsty zacznie robić grudki. Dla osoby początkującej najłatwiejsze są jaśniejsze odcienie z dobrym kryciem oraz lakiery z drobinkami albo perłowe, które lepiej maskują nierówności.

Typ lakieru i wykończenia wpływa na sposób pracy z pędzelkiem, dlatego warto wiedzieć, z czym masz do czynienia. Poniżej proste porównanie różnych formuł i ich zachowania na paznokciach.

Rodzaj lakieru Co daje Na co uważać
Tradycyjny kremowy Intensywny kolor, gładka tafla Widać każde pociągnięcie, łatwo o smugi
Perłowy / z drobinkami Lepiej maskuje nierówności i błędy Przy perle trzeba malować w jednym kierunku
Mocno metaliczny Efekt lustra lub metalu Bardzo widoczne ślady pędzelka, wymaga wprawy

Poza lakierem kolorowym przydadzą Ci się proste akcesoria, które ułatwią malowanie bez zalanych skórek. Dobrze mieć je pod ręką zanim zaczniesz, wtedy praca idzie szybciej i spokojniej.

Do domowego manicure przygotuj te rzeczy:

  • baza lub odżywka do paznokci,
  • top nabłyszczający lub matujący,
  • drewniane patyczki do skórek,
  • cienki pędzelek do zdobień lub płaski pędzelek do korekty,
  • cleaner albo zmywacz bez olejków,
  • waciki bezpyłowe lub miękkie płatki kosmetyczne.

Jak krok po kroku malować paznokcie?

Sam proces malowania najlepiej podzielić na etapy. Osobno nakładasz bazę, później jedną lub dwie warstwy koloru, a na koniec top. Dzięki temu każda warstwa ma czas, by lekko przyschnąć i połączyć się z poprzednią.

Przy zwykłych lakierach tempo ma znaczenie, bo produkty schną na powietrzu. Gdy zbyt długo poprawiasz ten sam paznokieć, pierwsza warstwa zaczyna się ciągnąć i robią się smugi. Lepsza jest jedna pewna seria ruchów niż dziesięć poprawek.

Nakładanie bazy

Baza pełni kilka ról naraz. Chroni płytkę przed przebarwieniami, szczególnie przy ciemnych kolorach, oraz poprawia przyczepność lakieru. Nałóż cienką warstwę, dokładnie rozprowadzając ją po całej powierzchni, ale nie wchodząc na skórki.

Niektóre bazy mają formułę wzmacniającą lub wygładzającą. To dobry wybór, jeśli Twoje paznokcie są miękkie lub zniszczone zmywaczem. Cienka warstwa bazy to bezpieczny fundament pod kolejne warstwy, które dzięki temu mniej odpryskują.

Kolor i wolny brzeg paznokcia

Przed włożeniem pędzelka do buteleczki obróć go w środku i wyjmij tak, by lakier znalazł się po jednej stronie włosia. Nadmiar otrzyj o szyjkę. Na paznokciu potrzebujesz znacznie mniej produktu, niż zwykle się wydaje.

Przykładając pędzelek, zacznij od środka płytki, nie przy samej skórce. Zrób jedno pociągnięcie w kierunku wolnego brzegu, później dwa kolejne po bokach. Ten schemat trzech ruchów pędzelka dobrze sprawdza się przy większości kształtów paznokci i pomaga uzyskać równą linię koloru.

Na koniec przeciągnij cienką warstwą po samym brzegu paznokcia, jakbyś „zamykała” kolor od spodu. To tzw. zabezpieczenie wolnego brzegu. Ten mały krok widocznie wydłuża trwałość manicure, zwłaszcza gdy sporo piszesz na klawiaturze lub często moczysz dłonie.

Najważniejsza zasada przy zwykłym lakierze to cienkie warstwy – lepiej położyć dwie delikatne niż jedną grubą, która szybko odpryśnie.

Jak malować paznokcie, żeby nie zalać skórek?

Zalane skórki psują efekt wizualny i skracają czas noszenia manicure. Lakier, który nachodzi na wał okołopaznokciowy, szybciej się podnosi przy wzroście paznokcia, a w powstałe przestrzenie może wnikać woda. U niektórych osób sprzyja to podrażnieniom i infekcjom, na przykład rozwojowi tzw. zielonej bakterii.

Dobra wiadomość jest taka, że problem można mocno ograniczyć odpowiednią techniką. Ważne jest wszystko – od ilości lakieru na pędzelku, przez kąt jego ustawienia, po to, jak stabilnie opierasz dłoń o blat.

Kontrola ilości lakieru

Zbyt dużo produktu na pędzelku niemal gwarantuje zalanie skórek. Po wyjęciu pędzelka z buteleczki otrzyj jedną stronę o szyjkę, a drugą zostaw tylko lekko obciążoną. Lakier ma tworzyć cienką „łezkę” na końcu, a nie kroplę.

Jeśli widzisz, że produkt zaczyna sam spływać w stronę skórek, od razu zatrzymaj się i zbierz nadmiar czystym pędzelkiem albo patyczkiem. Lepiej po chwili dołożyć odrobinę przy kolejnym ruchu niż ratować całe zalane boki.

Ustawienie dłoni i ruch pędzelka

Ułóż dłoń stabilnie na stole, a palec, który malujesz, lekko odciągnij kciukiem drugiej ręki. Dzięki temu wał okołopaznokciowy delikatnie się odsuwa i zyskujesz więcej miejsca na pędzelek. Ręka mniej drży, bo ciężar spoczywa na blacie.

Przy skórkach nie dopychaj pędzelka z całej siły. Spróbuj malować tak, jakbyś rysowała półkole równolegle do linii skórek, prowadząc pędzelek bokiem. Zatrzymaj się około milimetr przed skórką. Cienki odstęp wygląda czysto, a jednocześnie kolor dochodzi bardzo blisko i manicure prezentuje się świeżo dłużej.

Gdy uczysz się nowej techniki, możesz skorzystać z jednej prostej pomocy. Przed malowaniem nałóż wokół paznokcia preparat typu „liquid tape” lub zwykły klej wikol i po wyschnięciu pomaluj paznokcie jak zawsze. Po oderwaniu produktu nadmiar lakieru schodzi razem z nim, a skórki pozostają czyste.

Jeśli często zalewasz skórki, zwróć uwagę także na konsystencję lakieru. Gęstsze formuły są spokojniejsze i lepiej trzymają się miejsca, w którym je położysz. Rzadkie, bardzo płynne lakiery warto zostawić na moment, gdy poczujesz się pewniej.

Co zrobić, gdy zalejesz skórki lakierem?

Nie ma osoby, której nigdy nie zdarzyło się wyjechać za linię paznokcia. Różnica między amatorskim a zadbanym manicure polega na tym, co zrobisz w kolejnej minucie. Ważne, by reagować od razu, a nie czekać, aż skórki „same się domyją” pod prysznicem.

Najłatwiej korygować błąd, gdy lakier jest jeszcze mokry. Sięgnij po drewniany patyczek albo cienki pędzelek zanurzony w zmywaczu i delikatnie przesuń nim wzdłuż linii skórek. Rób to ruchem od paznokcia na zewnątrz, żeby nie rozmazać koloru po całym palcu.

W domowej kosmetyczce warto mieć kilka narzędzi do takich poprawek:

  1. płaski pędzelek z prostą lub zaokrągloną końcówką,
  2. patyczki kosmetyczne o cienkim zakończeniu,
  3. drewniane patyczki do skórek,
  4. zmywacz lub cleaner przelany do małego pojemniczka,
  5. delikatny pilniczek do spiłowania zaschniętych grudek.

Przy lakierach hybrydowych sytuacja wygląda nieco inaczej. Jeśli zauważysz produkt na skórkach przed włożeniem dłoni do lampy, od razu usuń go patyczkiem na sucho lub zwilżonym cleanerem. Po utwardzeniu w lampie zostaje tylko spiłowanie nadmiaru przy pomocy pilnika albo frezarki z delikatnym frezem w kształcie łezki.

Uważaj, by nie dopuszczać do częstego kontaktu produktów hybrydowych i żelowych ze skórą. Lakiery hybrydowe i żele są stworzone z myślą o płytce paznokcia. Jeśli regularnie zalewasz nimi podrażnioną skórę, rośnie ryzyko reakcji alergicznych.

Zalane skórki nie oznaczają końca manicure – to sygnał, że warto dopracować technikę i mieć pod ręką narzędzia do szybkiej korekty.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jak uniknąć zalewania skórek podczas malowania paznokci?

Aby uniknąć zalewania skórek, kontroluj ilość lakieru na pędzelku, zostawiając cienką „łezkę” na końcu. Ułóż dłoń stabilnie na stole i lekko odciągnij palec, który malujesz. Maluj, rysując półkole równolegle do linii skórek, prowadząc pędzelek bokiem i zatrzymując się około milimetr przed skórką. Możesz też zastosować preparat typu „liquid tape” lub zwykły klej wikol wokół paznokcia przed malowaniem.

Jak prawidłowo przygotować paznokcie do malowania?

Prawidłowe przygotowanie paznokci obejmuje usunięcie resztek starego lakieru i brudu, umycie rąk wodą z mydłem i ich dokładne osuszenie. Następnie należy odtłuścić płytkę paznokcia cleanerem do hybryd lub alkoholem izopropylowym. Kolejnym krokiem jest nałożenie preparatu zmiękczającego na skórki i delikatne ich odsunięcie, a także nadanie paznokciom kształtu pilnikiem (pracując w jednym kierunku). Na koniec delikatnie zmatów powierzchnię bloczkiem polerskim, odpył paznokcie i ponownie je odtłuść.

Jaki rodzaj lakieru jest najlepszy dla osoby początkującej?

Dla osoby początkującej najłatwiejsze są jaśniejsze odcienie z dobrym kryciem oraz lakiery z drobinkami albo perłowe, które lepiej maskują nierówności i błędy. Gęstsze formuły lakierów są spokojniejsze i lepiej trzymają się miejsca, w którym je położysz.

Co zrobić, gdy lakier zaleje skórki?

Ważne jest, aby reagować od razu, gdy lakier jest jeszcze mokry. Sięgnij po drewniany patyczek albo cienki pędzelek zanurzony w zmywaczu i delikatnie przesuń nim wzdłuż linii skórek. Rób to ruchem od paznokcia na zewnątrz, żeby nie rozmazać koloru. W przypadku lakierów hybrydowych, jeśli zauważysz produkt na skórkach przed włożeniem dłoni do lampy, usuń go patyczkiem na sucho lub zwilżonym cleanerem.

Dlaczego powinno się nakładać cienkie warstwy lakieru?

Najważniejsza zasada przy zwykłym lakierze to cienkie warstwy, ponieważ lepiej położyć dwie delikatne niż jedną grubą, która szybko odpryśnie. Cienka warstwa bazy to również bezpieczny fundament pod kolejne warstwy, które dzięki temu mniej odpryskują.

Redakcja magnails.pl

Nasz zespół redakcyjny z pasją zgłębia świat paznokci, pielęgnacji, makijażu, włosów i zapachów. Uwielbiamy dzielić się naszą wiedzą z czytelnikami, przekazując nawet najbardziej zawiłe tematy w prosty i przystępny sposób. Dbamy, by każdy mógł łatwo odnaleźć inspirację i porady dla siebie!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?