Strona główna Rankingi

Tutaj jesteś

Butelki z olejkami do włosów na drewnianym blacie obok grzebienia i ręcznika, w ciepłej, domowej atmosferze spa.

Olejek do włosów ranking – który wybrać do swojego typu włosów?

Rankingi

Masz wrażenie, że twoje włosy są matowe i wiecznie spuszone, mimo że używasz dobrej odżywki. Szukasz prostego produktu, który doda im połysku i ochroni końcówki przed łamaniem. Z tego artykułu dowiesz się, jaki olejek do włosów wybrać do swojego typu włosów i poznasz ranking najlepszych produktów.

Olejek do włosów ranking – dlaczego warto włączyć olejki do pielęgnacji

W codziennej rutynie pielęgnacyjnej olejek do włosów działa jak emolientowe „domknięcie” całej pielęgnacji. Nakładasz go na koniec, po szamponie, odżywce i ewentualnej masce, zwykle od połowy długości po końce. Dzięki temu na powierzchni włosa powstaje cienki film ochronny, który zatrzymuje nawilżenie z poprzednich kosmetyków i wygładza łuski.

Olejki możesz stosować na włosy wilgotne po myciu albo na całkowicie suche pasma. Na mokrych działają bardziej jak serum pielęgnacyjne i ułatwiają rozczesywanie, na suchych dają natychmiastowy efekt połysku i „dopieszczają” końcówki. W praktyce wiele osób nakłada odrobinę olejku zarówno po wysuszeniu włosów, jak i w ciągu dnia, gdy pojawia się puszenie lub elektryzowanie.

Systematycznie używany olejek widocznie wygładza pasma i ogranicza sterczenie pojedynczych włosków. Włosy zaczynają odbijać światło, pojawia się efekt tafli na włosach, który do tej pory kojarzył ci się głównie z wyjściem od fryzjera. Przy dobrze dobranym produkcie nawet porowate, zniszczone kosmyki zyskują miękkość i elastyczność.

To także wygodny sposób na zabezpieczenie końcówek przed rozdwajaniem i kruszeniem. Cienka warstwa emolientów ogranicza uszkodzenia mechaniczne, jakie powoduje tarcie o ubrania, poduszkę albo szczotkę. Przy nowoczesnych formułach dochodzi jeszcze ochrona przed wysoką temperaturą – część olejków chroni włosy nawet do 220–230°C, a wybrane produkty, jak Olaplex No.7 Bonding Oil czy Matrix Food For Soft, deklarują także filtr przed promieniowaniem UV.

W wielu kuracjach, na przykład Olaplex No.7 Bonding Oil czy Kevin Murphy Immortelle Infused Treatment Oil, oleje roślinne połączono z nowoczesnymi składnikami pielęgnującymi. Dzięki temu produkt nie tylko otula włos filmem, ale też poprawia jego sprężystość, zmniejsza łamliwość i ułatwia stylizację na ciepło. To ważne zwłaszcza przy włosach farbowanych, rozjaśnianych lub codziennie prostowanych.

Olejki działają dwutorowo. Z jednej strony tworzą na włosie powierzchniową warstwę ochronną, która natychmiast wygładza i nabłyszcza pasma. Z drugiej, przy odpowiednio dobranych tłuszczach roślinnych, część składników wnika płycej w strukturę włosa, co wspiera regenerację włosów zniszczonych stylizacją termiczną i zabiegami chemicznymi, takimi jak dekoloryzacja czy trwałe rozjaśnianie.

Dla wielu osób olejek to najszybszy sposób na efekt „jak po wyjściu z salonu” osiągnięty w domu. Wystarczy kilka kropli, aby uzyskać gładkość, blask i lepsze ułożenie fryzury, bez skomplikowanych rytuałów. Rośnie też popularność produktów o prostych, naturalnych składach, takich jak Yope Naturalny olejek do włosów czy Weleda olejek rozmarynowy, a także klasycznego olejowania włosów, które wróciło do łask jako świadomy rytuał pielęgnacyjny.

Ranking olejków do włosów na 2025 rok obejmuje zarówno tanie hity drogeryjne, jak i profesjonalne formuły fryzjerskie. Produkty zostały przypisane do typów porowatości i konkretnych problemów włosów, żeby łatwiej było znaleźć kosmetyk najlepiej dopasowany do twoich pasm.

Najlepsze efekty daje olejek dopasowany do porowatości włosów i ich kondycji, stosowany w naprawdę małej ilości – przy większości włosów wystarczy 1–3 krople, inaczej pasma szybko staną się ociężałe i przyklapnięte.

Jak dopasować olejek do typu i porowatości włosów?

Porowatość włosów to stopień, w jakim łuski na powierzchni łodygi są domknięte lub rozchylone. Włosy niskoporowate mają łuski ściśle przylegające, średnioporowate lekko odchylone, a wysokoporowate wyraźnie rozchylone i poszarpane. Od tego, jak wygląda twoja łodyga włosa w powiększeniu, zależy, które rodzaje olejów będą dla niej odpowiednie.

Przy włosach niskoporowatych lepiej sprawdzają się oleje o mniejszych cząsteczkach, które nie „siadają” ciężko na gładkiej powierzchni, na przykład olej kokosowy czy babassu. Włosy wysokoporowate, z ubytkami w strukturze, wolą oleje bogate w wielonienasycone kwasy tłuszczowe, takie jak olej arganowy, z pestek winogron albo lniany, a włosy średnioporowate zwykle lubią mieszanki typu olej makadamia, migdałowy, jojoba.

Przy wyborze olejku trzeba też brać pod uwagę ogólny typ i kondycję włosów. Inny produkt wybierzesz do pasm suchych i rozjaśnianych, inny do cienkich prostych włosów z tendencją do przetłuszczania, a jeszcze inny do gęstych loków. Znaczenie ma także stan skóry głowy – przy łupieżu, podrażnieniu lub nasilonym wypadaniu sięgaj po oleje z odpowiednimi ekstraktami roślinnymi, zamiast nakładać pierwszy lepszy kosmetyk „na długość i przy okazji na skórę”.

Podczas doboru olejku przydadzą się konkretne kryteria, na które warto zwrócić uwagę:

  • Porowatość włosów
  • Grubość pojedynczego włosa – cienkie, delikatne pasma potrzebują lżejszych formuł niż włosy grube i gęste.
  • Poziom przesuszenia i zniszczeń – im bardziej suche i porowate włosy, tym częściej sprawdzą się mieszanki bogate w odżywcze oleje roślinne.
  • Częstotliwość stylizacji termicznej – przy regularnym prostowaniu i kręceniu wybieraj olejki z deklarowaną termoodchroną do przynajmniej 200–230°C.
  • Problemy skóry głowy – łupież, podrażnienie, świąd, wypadanie czy nadmierne przetłuszczanie wymagają specjalnie dobranych składników.
  • Preferencje co do składu – czy wolisz formuły naturalne bez silikonów, czy wygładzające sera silikonowo-olejowe, które szybciej dają efekt lustra na włosach.

Jak rozpoznać włosy niskoporowate, średnioporowate i wysokoporowate?

Porowatość nie wymaga specjalistycznych badań ani mikrokamery. Możesz ją wstępnie ocenić samodzielnie, obserwując, jak zachowują się twoje włosy po myciu, podczas schnięcia, stylizacji i przy zmianie pogody. Daje to zaskakująco trafny obraz, szczególnie gdy zestawisz cechy swoich włosów z typowymi opisami.

Najważniejsze cechy poszczególnych typów porowatości wyglądają tak:

  • Włosy niskoporowate – bardzo gładkie i śliskie w dotyku, często proste lub lekko falowane, długo schną, trudno chłoną kosmetyki, szybko „klapną” po zbyt ciężkim produkcie, zwykle wyglądają na zdrowe.
  • Włosy średnioporowate – często lekko falowane, przy wilgotnej pogodzie mają tendencję do puszenia, dość łatwo poddają się stylizacji, ale szybko tracą efekt wygładzenia, lubią oleje o zróżnicowanym składzie.
  • Włosy wysokoporowate – matowe, szorstkie, z rozdwojonymi końcówkami, mocno się puszą, szybko chłoną wodę i równie szybko ją oddają, często są po rozjaśnianiu lub intensywnych zabiegach chemicznych.

Jako podpowiedź możesz wykonać prosty „test szklanki wody”. Wrzucasz czysty włos do naczynia z wodą i obserwujesz, jak szybko tonie – jeśli długo utrzymuje się na powierzchni, porowatość jest raczej niska, jeśli szybko opada na dno, prawdopodobnie jest wysoka. To tylko pomocniczy sygnał, a nie badanie laboratoryjne, więc lepiej traktować go jako ciekawostkę niż jedyne źródło oceny.

Kiedy już rozpoznasz, czy masz włosy niskoporowate, średnioporowate, czy wysokoporowate, łatwiej będzie wybrać grupę olejków z naszego rankingu 2025 dopasowaną do twoich potrzeb, zamiast testować przypadkowe produkty „w ciemno”.

Jakie olejki sprawdzają się przy włosach suchych, zniszczonych i farbowanych?

Włosy suche, zniszczone i farbowane bardzo często mają podwyższoną lub wysoką porowatość. Ich łuski są rozchylone, w strukturze pojawiają się ubytki, a kolor po czasie staje się wypłowiały i matowy. Takie pasma potrzebują intensywnego odżywienia, uszczelnienia łusek, lepszej elastyczności oraz ochrony koloru przed wypłukiwaniem i słońcem.

Do różnych typów uszkodzeń pasują nieco inne kombinacje olejów i dodatków pielęgnacyjnych:

  • Włosy suche – najlepiej reagują na oleje bogate w kwasy omega i witaminy, jak arganowy, z awokado, z nasion konopi czy makadamia, które zmiękczają łodygę i nadają jej elastyczność.
  • Włosy mechanicznie zniszczone lub po zabiegach chemicznych – lubią mieszanki zawierające oleje regenerujące i składniki odbudowujące wiązania w strukturze włosa, jak w serii Olaplex czy intensywnie odżywczym Matrix Food For Soft.
  • Włosy farbowane i rozjaśniane – potrzebują olejków wygładzających z ochroną koloru, filtrami UV i termoochroną, takich jak Kevin Murphy Immortelle Infused Treatment Oil, Montibello Gold Oil Essence czy Kerastase olejek do włosów.

Przy tych rodzajach włosów świetnie działają zarówno „czyste” oleje roślinne, jak i profesjonalne, wieloskładnikowe mieszanki. Prosty olej arganowy, lniany, z pestek winogron, makadamia czy awokado możesz stosować do olejowania włosów przed myciem albo nawilżania końcówek. Profesjonalne preparaty, takie jak Olaplex No.7 Bonding Oil, Moroccanoil Oil, Goldwell Elixir czy Wella Deluxe Rich Oil, łączą kilka rodzajów olejów, lekkie silikony i substancje kondycjonujące, które tworzą na włosie wyjątkowo gładką, błyszczącą powierzchnię.

Różnice między naturalnymi olejami a gotowymi mieszankami z drogerii i salonów dobrze pokazuje prosta tabela:

Typ produktu Dla kogo Przykładowe oleje / produkty
Czyste oleje roślinne Dla fanek naturalnej pielęgnacji, do olejowania przed myciem Olej arganowy, lniany, kokosowy, z pestek winogron
Olejkowe sera drogeryjne Do szybkiego wygładzenia i nabłyszczenia na co dzień Gliss Kur olejek do włosów, Isana olejek do włosów, L’oreal Eliksir odżywczy
Profesjonalne mieszanki fryzjerskie Dla włosów farbowanych, rozjaśnianych, bardzo zniszczonych Olaplex No.7 Bonding Oil, Kevin Murphy Immortelle Infused Treatment Oil, Kerastase olejek do włosów, Oribe Gold Lust Nourishing Hair Oil

Przy włosach mocno zniszczonych i farbowanych najlepiej sięgaj po olejki, które deklarują wielofunkcyjne działanie. Jednocześnie wygładzają, nabłyszczają, zmniejszają łamliwość, chronią kolor przed blaknięciem i zapewniają termoochronę do co najmniej 220°C, jak robi to między innymi Matrix Food For Soft czy Olaplex No.7 Bonding Oil.

Jak dobrać olejek do problemów skóry głowy, puszenia i przetłuszczania?

Olejki kojarzą się głównie z nakładaniem na długość, ale przy odpowiednio dobranym składzie możesz stosować je także na skórę głowy. Wymaga to jednak ostrożności, bo zbyt ciężkie produkty albo częste aplikacje mogą nasilić przetłuszczanie, zaczopować mieszki i pogorszyć stan skóry. Najpierw warto dobrze poznać swoje potrzeby i reakcje skalpu.

Do konkretnych problemów dobierzesz różne rodzaje olejków i serum:

  • Wypadanie włosów – sięgaj po preparaty pobudzające mikrokrążenie, takie jak Weleda olejek rozmarynowy czy mieszanki z łopianem, amlą i pieprzem kajeńskim, które stosuje się głównie jako wcierki przed myciem.
  • Skóra wrażliwa, z łupieżem lub podrażnieniami – wybieraj oleje z łagodzącymi ekstraktami roślinnymi, na przykład z nagietka, owsa, lawendy, rumianku, które wyciszają świąd i zaczerwienienie, a przy okazji natłuszczają naskórek.
  • Puszenie i elektryzowanie się włosów – dobrze sprawdzą się formuły przeciw puszeniu, na przykład Eleven Australia Smooth and Shine Anti-Frizz Serum, Wella Oil Reflections, CHI Luxury olejek z czarnuszki albo kosmetyki z olejem arganowym i czarnuszką, czasem z dodatkiem lekkich silikonów wygładzających.
  • Włosy szybko przetłuszczające się – stawiaj na ultralekkie formuły, jak Wellness Premium Products VolumePlex czy część serów silikonowo-olejowych, nakładaj je wyłącznie od ucha w dół i unikaj czystych, ciężkich olejów przy samej skórze głowy.

Teknika aplikacji ma ogromny wpływ na to, czy olejek pomoże, czy zaszkodzi. Zwykle wystarczy 1–3 krople rozgrzane w dłoniach, wgniecione w końcówki i delikatnie przeciągnięte po długości, z wyraźnym omijaniem skóry głowy. Przy olejowaniu skalpu lepiej stosować pipetę lub butelkę z aplikatorem, nakładać produkt pasmo po paśmie i zawsze dokładnie go domywać szamponem dopasowanym do twojego typu skóry.

Jeśli twoja skóra głowy ma tendencję do przetłuszczania lub łatwo się podrażnia, zacznij od olejowania samych długości, a ewentualny masaż skóry głowy olejkiem wprowadzaj bardzo stopniowo, obserwując, czy nie pojawia się świąd, łupież lub przyspieszone przetłuszczanie.

Ranking olejków do włosów 2025 – drogeryjne i profesjonalne hity

Nasz ranking olejków do włosów na 2025 rok opiera się na kilku źródłach. Braliśmy pod uwagę opinie użytkowniczek, średnie oceny produktów w serwisach kosmetycznych, składy i rodzaj zastosowanych olejów, obecność ochrony termicznej i UV, wydajność w stosunku do ceny oraz rekomendacje fryzjerów i edukatorów, takich jak Piotr Rawicz-Mikułowski, związany z markami Eleven Australia, Oribe i Olaplex.

W zestawieniu znajdziesz zarówno łatwo dostępne drogeryjne hity, na przykład Gliss Kur olejek do włosów, Isana olejek do włosów czy L’oreal Eliksir odżywczy, jak i zaawansowane preparaty fryzjerskie, takie jak Olaplex No.7 Bonding Oil, Kevin Murphy Immortelle Infused Treatment Oil, Oribe Gold Lust Nourishing Hair Oil czy Moroccanoil Oil. Każdy produkt jest opisany pod kątem tego, do jakiej porowatości i typu włosów sprawdzi się najlepiej.

Dla większej przejrzystości ranking podzieliliśmy na trzy główne kategorie:

  • olejki do włosów niskoporowatych i prostych, które łatwo się obciążają i potrzebują lekkiej pielęgnacji,
  • olejki do włosów średnioporowatych i falowanych, ze skłonnością do puszenia przy wilgoci,
  • olejki do włosów wysokoporowatych, kręconych i rozjaśnianych, które wymagają intensywnego odżywienia i ochrony.

Najlepsze olejki do włosów niskoporowatych i prostych

Włosy niskoporowate i proste z natury wyglądają zdrowo, ale bardzo łatwo je przeciążyć. Zbyt ciężki olejek sprawia, że w kilka minut tracą objętość i zaczynają wyglądać na tłuste, nawet jeśli są świeżo umyte. Tego typu pasma potrzebują lekkiego wygładzenia, blasku i ochrony przed tarciem oraz temperaturą, ale bez masywnego dociążenia.

Przy włosach niskoporowatych najlepiej sprawdzą się takie produkty:

  • Yope Naturalny olejek do włosów (drogeryjny) – lekka mieszanka olejów, między innymi amla, macadamia i kokosowego, dobra dla włosów prostych i lekko falowanych, szczególnie średnioporowatych w stronę niskiej porowatości; najlepiej działa na długości i końcach włosów średniej grubości.
  • Gliss Kur olejek do włosów (drogeryjny spray) – zawiera olej z pestek słonecznika, moreli i makadamia, ma lekką konsystencję, dobrze sprawdza się na cienkich, prostych włosach do ramion i dłuższych, także jako ochrona przed suszarką.
  • Isana olejek do włosów (drogeryjny hit cenowy) – serum z olejem jojoba, bardzo lubiane przez posiadaczki włosów średniej długości, stosowane przed suszeniem i po nim, dla wygładzenia i zabezpieczenia końcówek bez efektu „przyklapu”.
  • Wellness Premium Products VolumePlex (profesjonalny, lekki olejek z nasion konopi) – idealny dla cienkich, prostych włosów, które łatwo się obciążają, a jednocześnie mają przesuszone końce, dobrze sprawdza się przy włosach do ramion.
  • L’oreal Eliksir odżywczy (drogeryjno-profesjonalny eliksir) – zawiera sześć olejków roślinnych, na włosach niskoporowatych najlepiej stosować go bardzo oszczędnie, głównie w formie olejowania przed myciem lub jako kropla na same końcówki długich włosów.

Przy każdym z tych produktów warto sprawdzić, jaka jest jego największa zaleta. Dla Isany będzie to świetny stosunek ceny do jakości i łatwa dostępność, dla Wellness VolumePlex – ultralekka formuła idealna dla cienkich pasm, a dla L’oreal Eliksir odżywczy – bogaty skład, który sprawdzi się także przy olejowaniu. Ograniczeniem może być na przykład intensywny zapach, mniejsza pojemność przy wyższej cenie albo konieczność bardzo oszczędnego dozowania, szczególnie na krótszych, prostych włosach.

Najlepsze olejki do włosów średnioporowatych i falowanych

Włosy średnioporowate i falowane zwykle dobrze reagują na olejki, ale łatwo zaczynają się puszyć przy wilgotnej pogodzie. Często brakuje im wyraźnego skrętu, a jednocześnie cierpią na niedobór dociążenia i nawilżenia. Potrzebujesz więc produktu, który podkreśli fale, wygładzi powierzchnię włosa i doda blasku, nie prostując przy tym całkowicie naturalnego skrętu.

Dla tej grupy świetnie sprawdzają się między innymi takie kosmetyki:

  • Anwen Mango olej do włosów średnioporowatych (naturalny) – zawiera olej migdałowy, śliwkowy i kameliowy, dobrze uelastycznia włosy falowane, zalecany głównie do olejowania przed myciem oraz jako zabezpieczenie końcówek na wilgotne włosy.
  • Yope Naturalny olejek do włosów (drogeryjny) – poza niskoporowatymi, świetnie sprawdza się na włosach średnioporowatych, szczególnie gdy nakładasz go na wilgotne fale i stylizujesz je później metodą ugniatania.
  • InSight Styling kryształki nawilżające (profesjonalne serum) – kryształki z organicznym olejem lnianym i sezamowym, wygładzają i nabłyszczają fale, jednocześnie zabezpieczając końce przed rozdwajaniem, najlepiej stosować je na lekko podsuszone włosy.
  • Wella Oil Reflections (profesjonalny olejek wygładzający) – bazuje na oleju z nasion makadamii i awokado, dobrze ujarzmia puszenie i nadaje zdrowy połysk falom, możesz stosować go zarówno na sucho, jak i na wilgotno.
  • Eleven Australia Smooth and Shine Anti-Frizz Serum (profesjonalne serum przeciw puszeniu) – zawiera olej arganowy i składniki wygładzające, świetne dla fal i luźnych loków wymagających dyscypliny, producent zaleca aplikację 1–2 pompek na mokre włosy.

W tej grupie warto zwrócić uwagę na produkty z dodatkowymi funkcjami. Eleven Australia Smooth and Shine Anti-Frizz Serum i Wella Oil Reflections poza wygładzeniem i ujarzmieniem puszenia ułatwiają rozczesywanie, a część użytkowniczek zauważa także skrócenie czasu suszenia. Niektóre z nich zapewniają dodatkowo ochronę koloru oraz lekką termoochronę, co przy falach stylizowanych dyfuzorem jest dużą zaletą.

Najlepsze olejki do włosów wysokoporowatych, kręconych i rozjaśnianych

Włosy wysokoporowate, kręcone i rozjaśniane to najbardziej wymagająca grupa. Są suche, podatne na uszkodzenia, często matowe, a przy pierwszej wilgoci zaczynają się mocno puszyć. Potrzebują intensywnego odżywienia, uszczelnienia łusek i jednoczesnego podkreślenia skrętu, tak aby loki były sprężyste, ale nie sklejone.

Dla takich włosów wybieraj bogatsze formuły, które łączą roślinne oleje z dodatkowymi składnikami odbudowującymi i ochronnymi:

  • Olaplex No.7 Bonding Oil (profesjonalny) – lekki olejek odbudowujący wiązania w strukturze włosa, idealny dla włosów po rozjaśnianiu i intensywnych zabiegach chemicznych, zapewnia termoodchronę do 230°C oraz ochronę przed promieniowaniem UV.
  • Kevin Murphy Immortelle Infused Treatment Oil (profesjonalny luksusowy olejek) – zawiera kwiaty Immortelle, olejek łopianowy i z pestek winogron, wzmacnia zniszczone pasma, wygładza, nie obciąża loków i chroni przed temperaturą do około 220°C.
  • Moroccanoil Oil (profesjonalna kuracja z olejkiem arganowym) – klasyczny wybór do włosów wysokoporowatych, suchych i kręconych, intensywnie odżywia, nabłyszcza i ułatwia stylizację, dobrze sprawdza się zarówno na mokro, jak i na sucho.
  • Trust My Sister olej do włosów wysokoporowatych (naturalny) – kompozycja olejów z nasion bawełny, pestek winogron, konopi i soi, domyka łuski, poprawia elastyczność i może być używana także do delikatnego masażu skóry głowy przy włosach wypadających.
  • Matrix Food For Soft (profesjonalny, intensywnie nawilżający olejek z awokado)
  • Oribe Gold Lust Nourishing Hair Oil (luksusowy olejek odżywczy) – łączy silne odżywienie z bardzo eleganckim wykończeniem, świetnie sprawdza się przy włosach rozjaśnianych i mocno przesuszonych.

Co najmniej kilka z tych produktów, jak Olaplex No.7 Bonding Oil, Matrix Food For Soft czy Kevin Murphy Immortelle Infused Treatment Oil, jest szczególnie chętnie polecanych przez fryzjerów do włosów po dekoloryzacji i intensywnym rozjaśnianiu. Zabezpieczają włosy przed kolejnymi uszkodzeniami, ułatwiają stylizację na gorąco do 220–230°C i pomagają utrzymać kolor w dobrej kondycji między wizytami w salonie.

Przy kręconych włosach pamiętaj, że liczy się nie tylko dociążenie, ale także ładne podkreślenie skrętu. Dobry olejek z tej grupy powinien ograniczać puszenie, nie sklejać pojedynczych loków i współpracować z kremami lub żelami do loków. W praktyce świetnie sprawdzają się tu połączenia, na przykład Moroccanoil Oil użyty na mokre włosy, a potem stylizacja kremem do loków i lekkie domknięcie fryzury kroplą Oribe Gold Lust na suche pasma.

Jak stosować olejek do włosów – olejowanie, stylizacja, termoochrona

Zastanawiasz się, kiedy najlepiej nakładać olejek. Najczęściej używa się go po myciu jako ostatni krok pielęgnacji, na wilgotne lub całkowicie suche włosy, od połowy długości po same końce. Ilość produktu uzależnij od długości, gęstości i porowatości – krótkie, cienkie włosy często potrzebują jednej kropli, a bardzo długie, wysokoporowate nawet trzech lub czterech.

Osobnym sposobem wykorzystania jest olejowanie włosów, czyli aplikacja większej ilości oleju przed myciem. To metoda, która potrafi odwrócić skutki przesuszenia, jeśli stosujesz ją regularnie, ale wymaga dobrego domywania szamponem i odrobiny cierpliwości.

Przy olejowaniu na sucho nakładasz wybrany olej lub mieszankę, na przykład Anwen Mango, Trust My Sister czy L’oreal Eliksir odżywczy, na suche włosy przed myciem. Rozprowadzasz go dokładnie po długości i końcach, możesz także delikatnie wmasować w skórę głowy, jeśli skład na to pozwala. Trzymasz olej zwykle od 30 minut do 2 godzin, a następnie zmywasz, najpierw emulgując go odżywką, a później używając wybranego szamponu do włosów.

Olejowanie na mokro polega na nałożeniu oleju na lekko wilgotne pasma lub na tzw. podkład nawilżający, na przykład żel aloesowy, lekką odżywkę albo mgiełkę humektantową. Ten sposób szczególnie lubią włosy suche i wysokoporowate, bo połączenie humektantów i emolientów daje długotrwałe nawilżenie. Używasz wtedy nieco mniej oleju niż przy olejowaniu na sucho i również dokładnie zmywasz całość szamponem, często z pomocą odżywki emulgującej.

Jako produkt do stylizacji i wygładzania olejek nakłada się najczęściej po wysuszeniu. Kilka kropli rozcierasz w dłoniach i wgnieciesz delikatnie w końcówki, a następnie przeciągasz dłońmi po długości, żeby dodać połysku i ograniczyć puszenie. W ciągu dnia możesz użyć odrobiny olejku raz jeszcze, na przykład Gliss Kur w sprayu czy kropli Goldwell Elixir, aby „uspokoić” elektryzujące się kosmyki.

Wiele nowoczesnych olejków pełni rolę produktu z funkcją termoodchrony. Stosuje się je wtedy na wilgotne włosy przed suszeniem, prostowaniem lub kręceniem. Zawsze sprawdź w opisie, do jakiej maksymalnej temperatury chroni dany produkt – przykładowo Olaplex No.7 i Matrix Food For Soft deklarują ochronę do 230°C, a Kevin Murphy Immortelle Infused Treatment Oil do około 220°C. Staraj się nie przesadzać z ilością olejku przed użyciem prostownicy czy lokówki, bo zbyt gruba warstwa może wręcz utrudniać równomierne nagrzanie pasm.

Zawsze zaczynaj od minimalnej ilości, na przykład 1–2 kropli olejku, rozetrzyj go porządnie w dłoniach i nakładaj partiami na końce oraz długości – przy cienkich włosach lepiej dołożyć jeszcze odrobinkę, niż od razu przesadzić i walczyć z przyklapem.

Do najczęstszych błędów przy stosowaniu olejków należą: nakładanie produktu na skórę głowy bez wyraźnej potrzeby, używanie zbyt dużej ilości na raz, niedokładne domycie oleju po olejowaniu oraz łączenie kilku ciężkich, emolientowych kosmetyków w jednym myciu. Każdy nowy olejek wprowadzaj stopniowo, obserwując, jak włosy zachowują się przez kilka kolejnych myć i stylizacji.

Czy olejek do włosów może obciążać pasma i jak tego uniknąć?

Tak, źle dobrany lub niewłaściwie stosowany olejek może mocno obciążyć włosy, szczególnie cienkie, proste i niskoporowate. Zamiast gładkich, sypkich pasm pojawia się uczucie ciężkości, brak objętości u nasady i efekt „niedomytych” włosów, nawet jeśli umyłaś je tego samego dnia.

Istnieje kilka typowych przyczyn takiego obciążenia:

  • Zbyt ciężka formuła olejku w stosunku do porowatości włosa, na przykład bogaty olej arganowy lub masło shea na gładkich włosach niskoporowatych.
  • Stosowanie czystych, ciężkich olejów na niskoporowate pasma bez rozcieńczenia lub emulgującej odżywki.
  • Nakładanie produktu od nasady włosów lub wcieranie go w skórę głowy, mimo że nie jest do tego przeznaczony.
  • Zbyt duża ilość olejku na jedno użycie, szczególnie przy krótkich lub cienkich włosach.
  • Zbyt częste olejowanie bez dokładnego domywania, co prowadzi do nadbudowy produktu na powierzchni włosa.
  • Łączenie wielu kosmetyków bogatych w emolienty w jednej rutynie, na przykład ciężkiej maski, serum silikonowo-olejowego i jeszcze dodatkowej kropli czystego oleju.

Po czym poznasz, że olejek cię obciąża. Włosy tracą objętość u nasady, sklejają się w „strączki”, szybciej się przetłuszczają i wymagają częstszego mycia. Fryzura trudniej się unosi u nasady, a pasma wydają się tępe w dotyku, zamiast jedwabiście gładkie. Czasami pojawia się także swędzenie skóry głowy, jeśli zbyt często nakładasz ciężkie produkty zbyt blisko skalpu.

Rozwiązaniem jest przede wszystkim zmniejszenie ilości olejku i zmiana miejsca aplikacji – nakładaj go tylko na same końcówki albo od wysokości ucha w dół. Możesz też sięgnąć po lżejsze formuły, na przykład serum silikonowo-olejowe zamiast czystego oleju albo produkt w sprayu, jak Gliss Kur olejek do włosów. Co jakiś czas warto umyć włosy łagodnym, ale skutecznym szamponem oczyszczającym, który usunie nadmiar emolientów i silikonów.

Przy cienkich, prostych włosach najlepiej sprawdzają się ultralekkie olejki i sera, natomiast cięższe oleje roślinne lepiej zostawić głównie do olejowania przed myciem, a nie jako codzienny produkt bez spłukiwania.

Czasami wrażenie obciążenia wynika z tego, że włosy są już po prostu „przeemolientowane”, czyli mają nadmiar emolientów w całej pielęgnacji. Wtedy nawet niewielka ilość olejku może pogorszyć sytuację. Warto zadbać o równowagę między humektantami, proteinami i emolientami, tak zwaną równowagę PEH, i przyjrzeć się wszystkim używanym kosmetykom, nie tylko samemu olejkowi.

Dobry olejek do włosów a reszta pielęgnacji – jakie kosmetyki łączyć z olejkiem

Olejek jest tylko jednym z elementów szerszej rutyny pielęgnacyjnej. Nawet najlepszy produkt nie zastąpi dobrze dobranego szamponu do włosów, odżywki, maski nawilżającej czy regularnego peelingu skóry głowy. Działa najlepiej wtedy, gdy wspiera to, co zrobiły wcześniejsze kroki, zamiast próbować je zastąpić.

W dobrze ułożonej pielęgnacji olejek współpracuje z innymi produktami:

  • Szampon – odpowiada za oczyszczanie skóry głowy i włosów, w tym z resztek olejków po olejowaniu, powinien być dopasowany do typu skóry, a nie tylko do długości włosów.
  • Odżywka lub maska – nawilża, odżywia, ułatwia rozczesywanie, przygotowuje włosy na przyjęcie emolientowego „domknięcia” w postaci olejku.
  • Peeling skóry głowy – pomaga usuwać nadbudowę kosmetyków, sebum i resztki olejów, poprawia wchłanianie wcierek i dba o zdrowe środowisko dla cebulek.
  • Wcierki i sera trychologiczne – przy problemach takich jak wypadanie, łupież czy podrażnienia działają bezpośrednio na skórę głowy, olejek jest wtedy dodatkiem głównie na długości.
  • Produkty do stylizacji – kremy i żele do loków, pianki, spraye wygładzające, które razem z olejkiem nadają fryzurze kształt i trwałość, ale nie powinny jej „przeładowywać”.

W równowadze PEH olejek to przede wszystkim źródło emolientów. Chroni włosy przed utratą wilgoci, zmiękcza je i wygładza. Najlepiej działa w połączeniu z humektantami, takimi jak aloes, gliceryna czy pantenol, które dostarczają nawilżenia, oraz rozsądną ilością protein, które odbudowują uszkodzenia w strukturze włosa. Cała sztuka polega na tym, by nie przesadzić z żadną z tych grup.

Nadmiar emolientów, w tym z olejków, może prowadzić do przyklapnięcia i wrażenia ciężkości, szczególnie przy włosach niskoporowatych i cienkich. Z kolei zbyt dużo protein daje efekt sztywności, szorstkości i puszenia. Dlatego warto różnicować używane produkty – jednego dnia sięgnąć po maskę nawilżającą i odrobinę olejku, innego po lekką odżywkę i serum wygładzające, a raz na jakiś czas zastosować maskę proteinową i całkowicie pominąć olejek w wykończeniu.

Przykładowe, proste schematy pielęgnacyjne z użyciem olejku mogą wyglądać tak:

  • Włosy niskoporowate, proste – szampon oczyszczający co kilka myć, na co dzień delikatny szampon, lekka odżywka, sporadyczne olejowanie przed myciem lekkim olejem, po myciu jedna kropla lekkiego serum silikonowo-olejowego na końcówki.
  • Włosy średnioporowate, falowane – szampon dopasowany do skóry głowy, odżywka lub maska nawilżająca, olejowanie na podkład co kilka myć, stylizacja fal kremem lub żelem i domknięcie fryzury kroplą olejku na długości.
  • Włosy wysokoporowate, rozjaśniane – naprzemiennie szampon łagodny i mocniej oczyszczający, bogata maska regenerująca z proteinami, regularne olejowanie włosów mieszankami typu Trust My Sister lub Moroccanoil Oil, po każdym myciu profesjonalny olejek z termoochroną, na przykład Olaplex No.7 lub Matrix Food For Soft, na wilgotne włosy.

Dobrze dobrany olejek, wpleciony w przemyślaną rutynę dopasowaną do twojej porowatości włosów, kondycji pasm i potrzeb skóry głowy, pozwoli utrzymać włosy gładkie, błyszczące i bardziej odporne na codzienne uszkodzenia mechaniczne oraz stylizację na gorąco.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Jakie są główne korzyści ze stosowania olejku do włosów w codziennej pielęgnacji?

W codziennej rutynie pielęgnacyjnej olejek do włosów działa jak emolientowe „domknięcie” całej pielęgnacji. Na powierzchni włosa powstaje cienki film ochronny, który zatrzymuje nawilżenie i wygładza łuski. Systematycznie używany olejek widocznie wygładza pasma, ogranicza sterczenie pojedynczych włosków i sprawia, że włosy odbijają światło, dając efekt tafli. Jest to także wygodny sposób na zabezpieczenie końcówek przed rozdwajaniem i kruszeniem, a nowoczesne formuły zapewniają ochronę przed wysoką temperaturą (do 220–230°C) oraz filtrem UV.

Jak rozpoznać porowatość włosów, aby wybrać odpowiedni olejek?

Porowatość włosów to stopień, w jakim łuski na powierzchni łodygi są domknięte lub rozchylone. Możesz ją ocenić samodzielnie, obserwując zachowanie włosów po myciu, podczas schnięcia i stylizacji. Włosy niskoporowate są bardzo gładkie i śliskie w dotyku, długo schną i trudno chłoną kosmetyki. Włosy średnioporowate często lekko falują, puszą się przy wilgotnej pogodzie, łatwo poddają się stylizacji, ale szybko tracą efekt wygładzenia. Włosy wysokoporowate są matowe, szorstkie, z rozdwojonymi końcówkami, mocno się puszą, szybko chłoną wodę i ją oddają, często są po rozjaśnianiu.

Jakie olejki są polecane do włosów suchych, zniszczonych i farbowanych?

Włosy suche, zniszczone i farbowane często mają podwyższoną lub wysoką porowatość i potrzebują intensywnego odżywienia, uszczelnienia łusek oraz ochrony koloru. Do włosów suchych najlepiej reagują oleje bogate w kwasy omega i witaminy, jak arganowy, z awokado, z nasion konopi czy makadamia. Włosy mechanicznie zniszczone lub po zabiegach chemicznych lubią mieszanki zawierające oleje regenerujące i składniki odbudowujące, jak w serii Olaplex czy Matrix Food For Soft. Włosy farbowane i rozjaśniane potrzebują olejków wygładzających z ochroną koloru, filtrami UV i termoochroną, takich jak Kevin Murphy Immortelle Infused Treatment Oil, Montibello Gold Oil Essence czy Kerastase olejek do włosów.

Jakie są różne metody stosowania olejku do włosów i kiedy ich używać?

Najczęściej olejek do włosów używa się po myciu jako ostatni krok pielęgnacji, na wilgotne lub całkowicie suche włosy, od połowy długości po same końce. Osobnym sposobem jest olejowanie włosów przed myciem – można je wykonać na sucho (na suche włosy, od 30 minut do 2 godzin przed myciem) lub na mokro (na lekko wilgotne pasma lub na podkład nawilżający). Jako produkt do stylizacji i wygładzania, olejek nakłada się po wysuszeniu, rozcierając kilka kropli w dłoniach i wcierając w końcówki i długości. Wiele nowoczesnych olejków pełni także rolę termoochrony i stosuje się je na wilgotne włosy przed suszeniem, prostowaniem lub kręceniem.

Czy olejek do włosów może obciążać pasma i jak temu zapobiec?

Tak, źle dobrany lub niewłaściwie stosowany olejek może mocno obciążyć włosy, szczególnie cienkie, proste i niskoporowate, prowadząc do uczucia ciężkości i braku objętości. Aby tego uniknąć, należy zmniejszyć ilość olejku i zmienić miejsce aplikacji, nakładając go tylko na końcówki lub od wysokości ucha w dół. Warto również sięgnąć po lżejsze formuły, takie jak sera silikonowo-olejowe lub produkty w sprayu. Co jakiś czas zaleca się umycie włosów łagodnym szamponem oczyszczającym, aby usunąć nadmiar emolientów. Przy cienkich, prostych włosach ultralekkie olejki i sera są najlepsze, a cięższe oleje roślinne lepiej przeznaczyć do olejowania przed myciem, a nie jako codzienny produkt bez spłukiwania.

Redakcja magnails.pl

Nasz zespół redakcyjny z pasją zgłębia świat paznokci, pielęgnacji, makijażu, włosów i zapachów. Uwielbiamy dzielić się naszą wiedzą z czytelnikami, przekazując nawet najbardziej zawiłe tematy w prosty i przystępny sposób. Dbamy, by każdy mógł łatwo odnaleźć inspirację i porady dla siebie!

Może Cię również zainteresować

Potrzebujesz więcej informacji?